Wyszukiwarka

Wyszukiwarka

Sprawozdanie z wycieczki klas V

Sprawozdanie z wycieczki w Pieniny.

               Autor: Zuzia Tatarczyk kl. VIa

        24 maja 2016 roku uczniowie dwóch klas: 5a i 5b, oraz 4 uczennice z klasy 6a pojechali na wycieczkę w Pieniny. Zbiórka odbyła się o 7:15, wszyscy stawili się na miejsce odjazdu punktualnie, po czym autokar odjechał. Już w drodze świetnie się bawiliśmy, wszyscy z wielką radością śpiewali różne piosenki, lecz najlepiej wychodziło nam śpiewanie piosenki pt.: ,,Na majówkę”, którą poznaliśmy na lekcjach muzyki. Pan przewodnik opowiadał nam wiele ciekawostek o krajobrazie malującym się za oknami autokaru. Podróż minęła nam szybko  w miłej atmosferze.

       Zwiedzanie zamku Czorsztyńskiego rozpoczęliśmy jeszcze przed południem. Następnie odbyliśmy rejs dwunastoosobowymi gondolami , śpiewając wszystkie polskie piosenki jakie tylko przychodziły nam do głowy.  Po  opuszczeniu   pokładów udaliśmy się w stronę zapory po drodze wstępując do pobliskich kramików z pamiątkami. Gdy podziwialiśmy   zaporę  zaczął  padać  deszcz.    Przeczekaliśmy  ulewę   pod   daszkiem, a o godzinie 16:00 zaczęliśmy zwiedzać zamek,  w którym to nakręcone zostały filmy takie jak: ,,Janosik”, ,,Wakacje z duchami”. Zamek kryje dwie legendy :

        Pierwsza mówi o pobycie Janosika w więzieniu zamku. Aby się wydostać Janosik wyrwał łańcuch, którym był zniewolony. Na jego miejscu powstał otwór; według legendy życzenie każdego kto włoży palec w otwór i przekręci nim, spełni się. Jednak nie wiadomo, którym palcem i w którą stronę należy kręcić.

      Druga legenda jest o małżeństwie, które bardzo często się kłóciło, więc przeniesiono ich do najwyższej wieży w zamku. Podczas jednej kłótni, mąż odepchnął żonę, a ta wypadła  z wieży i wpadła do 60 m. studni. Jednak wkrótce zaczął żałować swojego czynu, podszedł do studni i powiedział:

 -Przebacz mi! Przebacz! Brunhildo! Nie spodziewał się, że usłyszy:    

-Przebaczam ci! Przebaczam! Bogusławie łysy!

Cieszył się z przyjętych przeprosin, lecz nie wiedział co ma oznaczać słowo ,,łysy‘’. Dowiedział się następnego dnia, kiedy to obudził się bez ani jednego włosa na głowie. Jak głosi legenda, każdy mężczyzna, który ma coś na sumieniu względem swojej ukochanej, gdy wyszepcze imię swej wybranki, również straci włosy następnego dnia, jak przed laty Bogusław.

      Po zwiedzeniu zamku udaliśmy się do pensjonatu „H.A.T.A”, w którym czekały na nas wygodne pokoje noclegowe. Po kolacji bawiliśmy się na dyskotece lub rozmawialiśmy w pokojach.

       Drugiego dnia zwiedziliśmy Wąwóz Homole. Ciężko opisać jego zachwycający krajobraz, imponujące swoimi rozmiarami ściany, strumienie oraz skały. Przewodnik zadawał nam zagadki, na które mało kto potrafił odpowiedzieć. Rozpoznawaliśmy też gatunki drzew.

        Podczas wycieczki przytrafiło nam się kilka niefortunnych zdarzeń, ale dzięki pomocy naszych    nauczycielek     wszystko    szybko    wróciło    do    normy.     Gdy       wyszliśmy z wąwozu  i wsiedliśmy do  autokaru  zaczęło  padać,  przez  co musieliśmy zrezygnować z wjazdu kolejką na Palenicę. Zrekompensowaliśmy to sobie jedzeniem lodów lub zakupem pamiątek w pobliskich sklepikach.

      Do Częstochowy wróciliśmy z lekkim opóźnieniem z powodu korków. Droga minęła jednak szybko, gdyż w drodze ciągle śpiewaliśmy i było bardzo wesoło, pan przewodnik pochwalił nas za znajomość polskich piosenek i wspaniałe wykonanie.

      Dojechaliśmy na miejsce około godziny 21:00.  

To była wspaniała wycieczka, której nigdy nie zapomnimy.